Aktualności
24 Godziny Męki Pańskiej w Przemyślu – Ad Maiorem Dei Gloriam
Za nami dziesiąta edycja nabożeństwa „24 Godziny Męki Pańskiej” w Przemyślu – wyjątkowego duchowego wydarzenia, które odbyło się w parafii pw. św. Józefa, pod opieką księży salezjanów. Tegoroczne czuwanie miało miejsce tuż przed rozpoczęciem Wielkiego Tygodnia i stało się dla wielu wiernych głębokim mistycznym wprowadzeniem w tajemnicę zbawczej męki Jezusa Chrystusa.
To nieprzerwane, 24-godzinne adoracyjne czuwanie przed Najświętszym Sakramentem oparte było na rozważaniach Sługi Bożej Luizy Piccarretty, która w mistycznym zjednoczeniu z Chrystusem opisała ostatnie godziny Jego ziemskiego życia. Każda godzina Męki odczytywana przez lektorów stawała się żywym uczestnictwem w cierpieniu Zbawiciela, a tym samym – wielką modlitwą wynagradzającą i błagalną.
Wydarzenie o głębokim znaczeniu duchowym
Tegoroczne czuwanie zgromadziło licznych wiernych – od najmłodszych (najmłodsza uczestniczka miała niespełna dwa lata), po osoby w podeszłym wieku. Obecni byli ci, którzy pragnęli po prostu być z cierpiącym Jezusem – w ciszy, kontemplacji, modlitwie… Wśród intencji dominowała modlitwa za Ojczyznę, w czasie, który dla Polski i świata niesie wiele wyzwań i niepokojów.
Trzeba podkreślić, że Przemyśl był drugim miejscem w Polsce, po Świętej Wodzie, gdzie nabożeństwo to zostało zapoczątkowane. W ciągu dziesięciu lat wpisało się ono na stałe w duchowy kalendarz miasta i regionu.
Czuwanie pełne ofiary i nadziei
W czasie całego czuwania Pan Jezus nie został ani na chwilę sam. O każdej porze dnia i nocy przychodzili wierni, by choć przez chwilę trwać przy Panu, adorując Go w pięknej oprawie modlitewnej i duchowej. Najwytrwalsi czuwali nocą, dając świadectwo swojej wiary i miłości.
Warto przy tej okazji przypomnieć słowa Chrystusa skierowane do Luizy Piccarretty, w których zapowiedział On wyjątkowe łaski związane z tym nabożeństwem:
„Dam duszę za każde słowo, jakie przeczytają.”
„Udzielę im tych samych zasług, jak gdybym Ja sam cierpiał Mękę.”
„Te Godziny utrzymują harmonię nieba i ziemi, powstrzymując Mnie przed unicestwieniem świata.”
Te słowa nadają nabożeństwu wyjątkową rangę. Tych „słów” – a więc i „dusz” – było tego dnia w Przemyślu tysiące…
Słowo wdzięczności
Składamy serdeczne „Bóg zapłać” wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji i przeprowadzenia tego wydarzenia:
- Mężczyznom z Męskiego Różańca w Przemyślu – za duchową siłę, logistykę i nieustanną obecność,
- Wojownikom Maryi Przemyśl – za zaangażowanie i pomoc,
- Parafii św. Józefa i księżom salezjanom – z ks. proboszczem na czele, za otwarte serce i wsparcie,
- Lektorom – za ofiarną służbę przy odczytywaniu kolejnych godzin Męki,
- I wszystkim uczestnikom i osobom, które w ciszy i pokorze pomagały, nie domagając się uznania, a jednak dając z siebie wszystko, by Jezus nie był sam.
Modlitwa za Ojczyznę – wspólna i żarliwa
Nade wszystko dziękujemy za wspólną modlitwę w intencji Polski – za tych, którzy o nią walczą duchowo, za tych, którzy ją kształtują i tych, którzy jej zagrażają. Jakże ważna jest taka modlitwa właśnie dziś, gdy tylu ludzi zagubionych, a tyle sił zagraża naszemu dziedzictwu – duchowemu, moralnemu i narodowemu.
Czas 24-godzinnej Męki Pańskiej w Przemyślu był czasem łaski, pokuty i głębokiego duchowego zjednoczenia z Chrystusem. To było wydarzenie, które przemienia serca i porusza sumienia. Dziękujmy Bogu za owoce tej nocy i dnia. Deo Gratias – Za wszystko chwała Bogu!
"By Była bardziej znana i miłowana..."
Dariusz Lasek
